Częste mycie skraca życie? Jakich kosmetyków używać w codziennej higienie?

Częste mycie skraca życie? Jakich kosmetyków używać w codziennej higienie?

To słynne powiedzenie często wywołuje pobłażliwy uśmiech na twarzy i choć ryzyko szybszej utraty życia w wyniku nadmiernej higieny faktycznie nie jest duże, wielokrotne mycie w ciągu dnia i/lub stosowanie niewłaściwych kosmetyków może wpłynąć na stan naszej skóry. Jak ustrzec się przed konsekwencjami niewłaściwych nawyków? Czego unikać? Jak to jest z tymi SLS-ami i czy należy się ich bać?

Codzienna higiena czy raczej pielęgnacja?

Żel do mycia ciała, olejek do kąpieli, mydło – mnogość produktów oczyszczających oferuje nam ogromny wybór i pozwala nam dobrać odpowiedni kosmetyk do naszych potrzeb. Wymaga to jednak nieco szerszej wiedzy na temat przeznaczenia poszczególnych środków i składników w nich zawartych. Skąd różnice pomiędzy poszczególnymi produktami oczyszczającymi? I jak wybrać najlepszy żel do mycia?

Zanim sięgniesz po produkt myjący ze sklepowej półki warto poznać ich niekoniecznie wyłącznie higieniczne zastosowanie. Z czego to wynika? Środki myjące są często wzbogacane o dodatkowe składniki, które mają nie tylko oczyszczać naszą skórę, ale także odpowiednio ją pielęgnować, odżywiać, nawilżać a także pozostawiać warstwę ochronną i przyjemny, długo utrzymujący się zapach. Dlatego popularne środki do mycia bardziej przypominają już kosmetyki pielęgnacyjne niż tradycyjne oczyszczające mydło. Czego możemy oczekiwać wybierając naturalny żel pod prysznic czy choćby intensywnie nawilżający żel pod prysznic? Ich codziennie użycie powinno pozostawiać skórę bardziej miękką, nawilżoną i pachnącą. Żel pod prysznic nawilżający, do którego producent dodał olejki może dodatkowo zabezpieczać skórę ekstra warstwą, która pomoże utrzymać efekt nawilżenia.

Składniki środków do mycia – czy powinniśmy bać się SLS?

Wbrew pozorom różne środki oczyszczające mogą mieć odmienne przeznaczenie i niekoniecznie mogą być uniwersalne w użyciu. To od właściwego zastosowania zależy czy dany kosmetyk będzie działał obciążająco dla naszej skóry, podrażniająco czy może nawilżająco lub łagodząco. W pierwszej kolejności warto sobie zdać sprawę z tego, z czym powinien poradzić sobie dany kosmetyk, jakie stawimy przed nim wyzwanie i jakie powinien zawierać składniki. Środki oczyszczające w pierwszej kolejności powinny mierzyć się z oczyszczeniem naszej skóry. W praktyce oznacza to usunięcie nadmiernej warstwy tłuszczowej, która może pokrywać naszą skórę po całym dniu pracy, składników potu, kurzu, starego naskórka a także pozostałości innych kosmetyków pielęgnujących czy makijażu. Część z tych substancji pokrywających naszą skórę jest rozpuszczalna w wodzie, co oznacza, że jeżeli brud nie jest wyjątkowo obszerny wystarczy obmycie wodą. Jednak część z nich jest lipofilowa, czyli tłuszczowa, których sama woda nie usunie. Warto jednak pamiętać, że warstwa tłuszczowa na naszej skórze pełni istotną rolę ochronną i nadmierne jej usuwanie może nie być korzystne dla naszej skóry. Do usunięcia zarówno tłuszczowych, jak i nietłuszczowych substancji z naszej skóry producenci kosmetyków używają najczęściej środków powierzchniowo czynnych, takich jak np. Sodium Laureth Sufate czy Cocamidopropyl Betaine.

Środki takie jak SLS czy SLES zyskały w ostatnim czasie nieco złej sławy. W istocie są to substancje, które choć są przebadane i bezpieczne, mogą działać podrażniająco na skórę. SLS jest silnie działający, SLES nieco słabiej. Mocno się pienią i dobrze oczyszczają skórę, ale zbyt często używane mogą nadmiernie usuwać warstwę lipidową pozbawiać ją w ten sposób naturalnej ochrony. Ze względu na swoje skuteczne działanie chętnie używane są przez producentów w swoich produktach powinny jednak być dodawane w odpowiednich stężać lub w obecności łagodniejszych środków jak np. Cocamidopopyl Betaine. Niestety, ich powszechna obecność w wielu produktach może powodować, że żel pod prysznic z dobrym składem czy żel pod prysznic bez SLS będzie trudny do znalezienia.

Rodzaje środków do mycia. Żele, olejki, mydła – co wybrać?

Pozornie podobne środki różnią się jednak tym, do jakiej skóry powinny być używane, późniejszą pielęgnacją czy efektem, który chcemy uzyskać. Jaka jest zatem różnica pomiędzy nimi? Niekwestionowany lider to żel pod prysznic – zdetronizował wcześniej najczęściej używane do oczyszczania skóry mydło. Żele pod prysznic powinny zawierać mniejszą ilość substancji czynnych, najlepiej łagodniejsze środki jak np. Cocamidopopyl Betaine. Producenci chętnie też dodają olejki i substancje nawilżające, które mają łagodzić działanie silniejszych substancji oczyszczających naszą skórę. Szczególnym rodzajem jest żel antybakteryjny do ciała, który dokładnie oczyszcza skórę z nadmiaru sebum, sprawdza się przy zmianach np. trądzikowych, ale wymaga tego, aby nie zaniedbać późniejszej pielęgnacji nawilżającej skóry.

Klasyczne mydło z kolei jest doskonałym środkiem myjącym, ale może wysuszać skórę i powodować podrażnienie. Dzieje się tak przez wyższe pH od tego, które naturalnie ma nasza skóra. Stąd często uczucie spięcia i szczypania skóry po skorzystania ze środków zawierających mydło. Przy korzystaniu z niego należy szczególnie uważnie zadbać o późniejszą pielęgnację i nawilżenie, bo mydło może pozostawić naszą skórę bezbronnie niezabezpieczoną.

Wygodniejszymi w użyciu niewątpliwie są olejki do mycia – nie naruszają one warstwy lipidowej naszej skóry, są łagodniejsze, a więc nie powodują wysuszania. Ograniczają potrzebę użycia balsamu czy kremu po kąpieli, dzięki czemu świetnie sprawdzają się dla tych, dla których codzienna pielęgnacja nie jest przyjemnością, a raczej obowiązkiem. Pozawalają także ograniczyć gromadzenie kosmetyków, którymi posługujemy się na co dzień.

Wegańska alternatywa

Niezmiennie zachęcamy do korzystania z ekologicznych wariantów: wegańskie kosmetyki czy kosmetyki cruelty-free oprócz tego, że są produktami moralnie bardziej odpowiedzialnymi, często też zawierają naturalny skład, dzięki któremu można uniknąć silnych substancji jak SLS. Wegańska pielęgnacja oferuje zamienniki dla standardowych produktów oczyszczających, dzięki którym możemy uniknąć podrażnień, przesuszeń czy przenikania składników w głąb naskórka. Niewątpliwą zaletą naturalnych produktów jest ich bogactwo w olejki i substancje nawilżające. Dzięki temu, że nie zawierają SLSu i podobnych substancji są łagodniejsze w działaniu, choć wcale nie oznacza to mniejszej skuteczności. Świetnym przykładem może być nasz płyn do mycia ciała Coconut And Mint Body Wash. Dzięki swojej delikatności nadaje się do użycia przez wszystkich członków rodziny, nie wysusza skóry i nie podrażnia jej, a po użyciu pozostawia wyraźnie uczucie czystości i nawilżenia skóry. Kosmetyki dla wegan mają wiele zalet: są łagodniejsze w działaniu, mają lepszy wpływ n środowisko, są często bezpieczne dla całej rodziny i nie powodują niepotrzebnego cierpienia.